„Dzień Dobry TVN”. Dzień dobry po dłuższej przerwie

0 Flares 0 Flares ×

Moi Drodzy,

witam Was serdecznie po dość długiej przerwie w pisaniu tego bloga, za czym przyznam szczerze – stęskniłam się. Jak to w życiu, są rzeczy ważne i ważniejsze, dlatego też przez ostatnie miesiące skupiłam swoją uwagę na czymś zupełnie innym. Nie oznacza to jednak, że przestałam być dla Was duchem wsparcia, gdyż jak wiecie (kto obserwuje moje profile w serwisach społecznościowych, ten wie) że na Instagramie jestem aktywna regularnie. Tam przekaz trafia jednak zdecydowanie szybciej. Z każdego miejsca, o każdym czasie mogę napisać parę słów od siebie. Swoją drogą niezmiernie się cieszę i przy tej okazji chcę podziękować, że tak licznie mi towarzyszycie. 

W ciągu ostatniego roku – bo w zasadzie ostatni raz pisałam tu mniej więcej rok temu – wydarzyło się dużo. Ukończyłam obydwa kierunki studiów, miałam okazję udzielić kilku wywiadów dotyczących mojej metamorfozy, a także wystąpić gościnnie w książce Danuty Awolusi „Odważona. Dziewczyna minus 70 kg”. Niezwykły zaszczyt spotkał mnie również ze strony wydawców programu „Dzień Dobry TVN”, gdzie zaproszono mnie jeszcze dwa razy. To dla mnie ogromne wyróżnienie, ale i równie duża przyjemność.

Moja ostatnia wizyta w studiu miała miejsce wczoraj – we wtorek 9 maja. Jako bohaterka cyklu „Odważ(e)ni”, w którym udział wzięłam dwa lata temu, mogłam opowiedzieć, jak wygląda moje życie obecnie. Na całe szczęście wygląda tak samo. Swoją „nową” wagę utrzymuję (a nawet zdołałam stracić jeszcze 10 kg od tamtego czasu), o formę dbam, gdyż regularnie ćwiczę i nadal pilnuję tego, jak jem. Cieszę się, bo wszyscy wiemy, że z tym bywa ciężko.

Zapewne część z Was miała okazję obejrzeć wczorajszy program na żywo. Jeżeli jednak nie, to serdecznie zapraszam do nadrobienia zaległości :). Będzie mi naprawdę miło! A i ja obiecuję, że na miarę swoich możliwości, będę tu dla Was częściej. W końcu mam tyle do opowiedzenia…

Pozdrawiam serdecznie.

 

„Odważ(e)ni” dwa lata później

0 Flares 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *